6 thoughts on “Moja 3,5 miesięczna kuracja kwasem azelainowym. Trądzik, przebarwienia potrądzikowe i hiperpigmentacja.

  1. Witam, mam pytanie ktore chcialabym Pani zadać prywatnie. Jak mogę sie z Panią skontaktować? np. droga mailową? Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. cześć, dziś też zaczynam kurację z acne-derm, czy z perspektywy czasu możesz napisać czy efekty są długotrwałe czy po odstawieniu wszystko wraca do normy sprzed kuracji?

    1. Cześć Blankape! Chociaż zadajesz łatwe pytanie, to odpowiedź jest bardziej złożona, ale postaram się to ująć jak najlepiej.

      Zasługujesz na prawdę, więc powiem prosto z mostu- jeżeli Twoim problemem jest trądzik musisz mieć świadomość, że to jest nawrotowe schorzenie, wymaga ciągłej kontroli, regularności w leczeniu i pielęgnacji. Nie u każdego przebieg jest taki sam. Kwasy są bardzo pomocne i można osiągnąć naprawdę dobre rezultaty- ale to nie jest tak, że wykonasz kurację i one załatwiają całą robotę i w przyszłości już nic nie trzeba robić.

      Stan Twojej skóry się poprawi, ale całkowite nagłe odstawienie nie będzie dobrym pomysłem i możliwe, że znowu zaczną nawiedzać Cię niedoskonałości(to bardzo indywidualna kwestia) Gdy ja zaniedbywałam pielęgnacja oczywiście skóra wyglądała u mnie gorzej.

      W momencie gdy zaobserwujesz stabilność i akceptowalną poprawę skóry, spróbuj zmniejszać częstotliwość stosowania kwasu (np.kilka razy w tyg na noc, albo skorzystaj z kosmetyku, który ma mniejsze stężenie. Na zastępstwo może być też azeloglicyna (łagodniejsza forma kwasu azelianowego) którą znajdziesz w kosmetykach Arkany,Sesdermy i Nanilii. Możesz też zmienić kwas np. na glukonolakton o którym tutaj pisałam- jest też dużo lepiej tolerowany i mniej podrażnia.
      Recenzja kremu z glukonolaktonem: http://holicos.pl/2018/02/27/recenzja-kremu-svr-sebiaclear-active/
      O glukonolaktonie : http://holicos.pl/2019/02/01/polihydroksykwasy-wszystko-o-glukonolaktonie/

      Niech Acne-derm, Skinorem czy inny kwas jeżeli Ci służą wciąż bedą elementem pielęgnacji u Ciebie w ramach podtrzymania, ale też z umiarem 🙂

      Z tego co czytałam i dowiedziałam się od lekarza można max. pół roku stosować kwas azelainowy. Pytanie tylko czy kondycja skóry na to pozwala i czy faktycznie jest taka potrzeba?

      Mój stan cery po kuracji kilka razy wracał do gorszego stanu (na przestrzeni 2 lat)co nie ma związku z samym kwasem- główną rolę odegrały tutaj zmiany hormonalne, leki jakie na stałe przyjmuje, czasami lenistwo w pielęgnacji i wrócenie na krótko do palenia.
      Mam nadzieję, że moja odpowiedz Ci pomoże.

      1. dziękuję za bardzo wyczerpującą odpowiedź, acne-derm użyłam w piątek wieczorem i dziś mam podrażnioną skórę przy nosie i jeden policzek… nie wiem czy to kwestia turbo wrażliwości mojej skóry, ale wczoraj sobie odpuściłam i dziś znów posmaruję ale już uważniej. Wiesz mi zależy na usunięciu przebarwień po pryszczach na policzkach, przez ostatni rok leczyłam trądzik różowaty soolantrą i teraz mam czasem wypryski, ale raczej to kwestia mojego majstrowania przy buzi niż trądziku. Spojrzę na glukonolakton, bo nigdy o tym nie słyszałam:) jeszcze raz dzięki, dobrej niedzieli.

        1. Witaj ponownie 🙂
          Bardzo możliwe, że masz uwrażliwioną cerę przez kurację, a kwasy tylko dokładają do pieca. Szczególnie, że to aż 20%. Ja po pewnym czasie już nie mogłam ponownie stosować tak wysokich stężeń i nawet małe ilości kwasów nie działają na mnie za dobrze (poza PHA).
          Zastosuj jeszcze parę razy acne-derm (cieniutko) oceń jak skóra reaguje i jak wygląda na następny dzień. Nie ma sensu go stosować jak będzie podrażnia, bo tutaj jak na dłoni negatywne skutki przewyższają korzyści. Może też być tak, że skóra jest nadreaktywna, bo ma osłabioną barierę naskórkową– albo jest coś w Twojej pielęgnacji co działa zbyt agresywnie? Składnik jakiegoś kremu,mocno oczyszczający żel myjący,płyn micelarny pozostawiony na skórze, tarcie wacikiem, za częsty peeling?

          Są inne substancje, które będą rozjaśniać przebarwienia, a nie są kwasami. Np. wit. B3- która oprócz tego ma działania przeciwzapalnie i łagodzące, dobrze pielęgnuje skórę z trądzikiem różowatym. Zobacz sobie zdjęcia tutaj : http://holicos.pl/2019/02/05/svr-hydra/
          Witamina C, arbutyna, ekstrakty z alg i glonów,ekstrakty roślinne, peptydy( popatrz na azjatyckie kosmetyki rozjasniające, bo one nie bazują ta bardzo na kwasach)
          I przede wszystkim kluczowa kwestia- ochrona przeciwsłoneczna. Nie mam na myśli tylko kremu przeciwsłoneczego, ale dobry poczciwy kapelusz/czapka, która bedzie zakrywać buźkę 🙂
          Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polub mój blog :)

Follow by Email
Facebook
Twitter
Instagram
zBLOGowani.pl